- Strona główna
- Aktualności parafialne
- Ogłoszenia parafialne
- Kalendarz-Liturgia 2005
- Historia parafii
- Kalendarium 1928-2005
- Architektura kościoła
Księża
- Grupy parafialne
- Miesięcznik "Parafianin"
- O parafii w mediach
- Galeria
- Udzielanie sakramentów
- Statystyka parafialna
- Strona Bożego Grobu
- Strona Szopki
- Serwis Papieski

- Księga gości
- Linki
- Kontakt-parafia

- Mapa Serwisu


Odeszli do wieczności


Wspomnienie



ś.p O. Kazimierz Jojko-kamilianin (1966-2003)

GŁOS nr 88 ŚW. JANA CHRZCICIELA autor: O. Wojciech Węglicki OSCam

s.p. ś.p. ks. Kazimierz Jojko20 lutego 2003r. w domu zakonnym w Zabrzu zmarł w wieku 36 lat o. Kazimierz Jojko - kamilianin. Jego śmierć wstrząsnęła nami tak bardzo, że do dnia dzisiejszego nie możemy się z niej otrząsnąć. Pogrążeni w żałobie cały Zakon i najbliżsi wspominamy dziś jego osobę i to wszystko co zrobił dla ludzi jako kapłan i zakonnik.

O. Kazimierz Jojko urodził się 19 maja 1966r. w Zabrzu. Jego rodzicami są Alfred i Helena z domu Garbal.

Z rodzeństwa posiadał tylko jednego i to młodszego od siebie brata Romana. W latach 1973 - 1981 uczęszczał do Szkoły Podstawowej im. Marii Skłodowskiej -Curie w Zabrzu. Następnie od 1981 do 1985 roku uczył się w Zespole Szkół Ogólnokształcących, a dokładnie w I Liceum Ogólnokształcącym im. Włodzimierza Ilicza Lenina w Zabrzu. Po zdaniu matury wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Śląska Opolskiego w Nysie. Był alumnem seminarium w latach 1985/86. Po roku władze Seminarium zwolniły go z dalszych studiów ze względu na stan zdrowia. Przyczyną była wrodzona wada serca. Specjalistyczne badania stwierdziły, że wspomniana wada serca jest schorzeniem postępującym i bez operacji nie da się tego procesu zahamować. Inne znów konsylium lekarskie orzekło, że ewentualna operacja byłaby bardzo ryzykowna i niekonieczna. Ostatecznie jednak Rada Seminaryjna uznała, że stan zdrowia alumna jest na tyle poważny, że w przyszłości nie będzie on mógł w pełni podjąć wszystkich obowiązków kapłańskich i duszpasterskich. Zasugerowano mu więc dalszą realizację powołania w jakimś Zgromadzeniu lub Zakonie. O. Kazimierz ubiegał się jeszcze o przyjęcie do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu oraz do Zgromadzenia Księży Salezjanów, ale bez skutku. Dopiero pozytywnie na jego prośbę odpowiedział Zakon OO. Kamilianów.

Grób na cmentarzu św. Michała ul. Pokoju

O. Kazimierz wstąpił do Kamilianów 2 września 1987r. i z dniem 8 września rozpoczął kanoniczny Nowicjat w Taciszowie k/ Gliwic. Pierwszą profesję zakonną złożył również w Taciszowie 8 września 1989r. Po Nowicjacie kontynuował studia filozoficzno - teologiczne na Papieskim Wydziale Teologicznym Sekcja św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Śluby wieczyste złożył 8 września 1991r. w Burakowie k/ Warszawy. Święcenia diakonatu przyjął w dniu 2 maja 1992r. w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał w dniu 22 maja 1993r. w Warszawie z rąk Księdza Kardynała Józefa Glempa - Prymasa Polski. W 1993r. uzyskał tytuł magistra teologii.

Jako kapłan - zaraz po święceniach - został wysłany na studia do Rzymu, które jednak po roku musiał przerwać ze względu na nawrót choroby. W latach 1994 - 1995 pomagał w pracy duszpasterskiej w parafii św. Jana Chrzciciela i św. Kamila w Tarnowskich Górach. W okresie od 1995 do 1999 roku przebywał na placówce w Białej. Ostatni okres swego życia lata 1999 - 2003 spędził na parafii św. Kamila w Zabrzu, gdzie pracował jako duszpasterz i kapelan zabrzańskiego Hospicjum pw. Matki Teresy z Kalkuty. Zmarł w czwartek 20 lutego 2003r. Jego pogrzeb odbył się 24 lutego 2003r. o godz. 11.00 w kościele pw. św. Kamila w Zabrzu. Pochowany został na cmentarzu św. Michała w Zabrzu, w części gdzie znajdują się groby Kamilianów.

Osoba o. Kazimierza była mi szczególnie bliska, bowiem razem przyszliśmy do Zakonu OO. Kamilianów i razem odbyliśmy roczny Nowicjat. Był również moim kolegą na studiach, choć skończył je rok wcześniej. Więzy braterskie z początków życia zakonnego przetrwały do końca. O. Kazimierz pozostanie w mojej pamięci jako człowiek niezwykle koleżeński i towarzyski, pełen dobroci, uśmiechu i pogody ducha. Jako zakonnik natomiast pozostanie dla mnie wzorem służby najbardziej doświadczonym przez cierpienie.

  bieżące | Wrzesień2005 | WAKACJE2005 | 13.06.05-30.06.05 | 13.02.05-28.05.05 | 23.12.04-03.02.05 | 28.11.04-23.12.04 | 13.02.04-28.05.04 | 23.12.03-8.09.04 | 2003
Admin MZ Grafika:ap!x ©Copyright 2002-2005. All Rights Reserved. Webmaster