|
|
W sobotę o godz. 18:00 swoje święto patronalne obchodzić będzie Liturgiczna Służba Ołtarza Święty Jan Berchmans urodził się 13 marca 1599 r. w Diest, w dzisiejszej Belgii. Młode lata spędził w domu rodzinnym. Jego nauczyciel tak o nim powiedział: „Najczęściej można go było widzieć w kościele, a najrzadziej na ulicy, był tak czysty i solidny, że młodzieńcze wady nie miały do niego przystępu”. Ludzie nazywali go „aniołem”. Po trzyletniej nauce u księdza proboszcza wstąpił do kolegium jezuickiego w Malines, gdzie odbył nowicjat i złożył śluby zakonne. Był tam przykładem dla kolegów. W roku 1618 wysłano go na dalsze studia do Rzymu. Tam również zabłysnął talentem i pilnością. Znany teolog Korneliusz a Lapide tak go postrzegał: „U Jana uderza mnie jego dziewiczy urok, jego towarzyskość i miłe usposobienie, które sprawiały, że drogim był dla wszystkich. Do każdego odnosił się z czcią, gotów zawsze do usług. Na twarzy jego zawsze gościł przyjazny uśmiech”. Jednak nie dane mu było dożyć święceń kapłańskich. Żar miłości Bożej zerwał więzy ciała, wyniszczonego ciągłym wewnętrznym umartwieniem. Leżąc na łożu śmierci, chwycił różaniec, krucyfiks i księgę reguł, wołając: „To są moje trzy skarby, posiadając je umieram szczęśliwy.” Zmarł następnego dnia, 13 sierpnia 1621 roku. Zaraz po śmierci wierni otoczyli go czcią, która stale się rozwijała. Beatyfikował go w roku 1865 Pius IX, a kanonizował go Leon XIII w 1888 r., podkreślając jego wierność powołaniu i obowiązkom zakonnym, jego miłość braterską, nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu i do Najświętszej Maryi Panny. Toteż w wielu krajach św. Jan Berchmans jest patronem ministrantów. Msza święta, do której chętnie usługiwał, była dla niego źródłem łask Bożych koniecznych w życiu duchowym. |